Warm Trio

Warm Trio

WARM TRIO – WARM TRIO

Digipac, 1 CD, audio

To pierwsza i jak do tej pory jedyna płyta tria WART TRIO. WARM TRIO to eksperymentalny projekt muzyków znanych dobrze z różnych innych, aczkolwiek nieco odmiennych stylistycznie dokonań. Inicjatorami powstania zespołu WT byli Grant Calvin Westo oraz Bogusław Raatz. G. C. Weston znany jest między innymi ze współpracy z Ornettem Colemanem, Johnem Zornem, Markiem Ribotem i wieloma, wieloma innymi muzykami i zespołami. Bogusław Raatz to Question Mark, Ritual Art Orchestra, Steve Kindler, Andrzej Przybielski, Michael Ogorodov oraz dokonania solowe. Do tego znakomitego duetu dołączył basista Grzegorz „Greg” Korybalski znany raczej z rockowych dokonań w takich zespołach jak NONE. Powstała niezwykle interesująca płyta jazz-rockowa z elementami wykraczającymi znacznie poza ten gatunek. To po prostu trzeba posłuchać!

WARM TRIO

  1. Iberian fire 4:28
  2. CK 5:07
  3. Lament 3:42
  4. Upside down 2:51
  5. Red inside black 4:31
  6. Lala vroom! 3:34
  7. Blizzard 3:43
  8. Easy walk 3:38
  9. For the love of Bill Cobham 6:19
  10. Dance for freak 3:06
  11. Strange kind of cinema 7:42

Muzycy:

  • Bogusław Raatz – gitary
  • Grant Calivin Weston – drums
  • Grzegorz “Greg” Korybalski – bass

Mix: Mirosław Worobiej, Bogusław Raatz

Okładka: br

Recenzja na portalu: WWW.ARLEQUINS.IT

Granie w trio nie jest prostą sprawą. Jeżeli nie ma się dobrze opanowanej techniki gry na instrumencie małe potknięcie może zdecydować o tym czy występ można zaliczyć do udanych. Słuchając płyty polsko-amerykańskiego zespołu Warm Trio zauważa się wysoki poziom artystyczny, talent oraz doskonałą znajomość instrumentów. Bogusław Raatz na gitarze, Grant Calvin Weston na perkusji i Grzegorz “Greg” Korybalski dostarczają słuchaczowi wielu wysublimowanych emocji wykonując muzykę którą można zaliczyć do kategorii jazz rocka, wirtuozeria i jednocześnie prostota wykonywanych dźwięków , bezpośrednie, ale pozbawione przesady brzmienia. Przepis jest prosty: Silne globalne brzmienie gdzie sekcja rytmiczna doskonale i zwięźle współgra z pozostałymi instrumentami. Ostra gitara z oryginalnymi efektami która zawsze wchodzi we właściwym momencie i zdaje się bawić dźwiękami przyspieszając i zwalniając na przemian . Nie da się tu nie zauważyć w niektórych utworach wpływów King Crimson. Długie surowe dźwięki jak w przypadku utworu „Lament” a w utworze“Strange kind of cinema” na myśl przychodzi porównanie do wielkiego Djama Kareta muzyka trochę eksperymentalna, psychodeliczna. Tytuł utworu “For the love of Bill Cobham” mówi właściwie wszystko o utworze . Grant Calvin Weston gra na perkusji sporo minut. Warm Trio jest zespołem który na pewno sprawdza się w występach na żywo. Płyta ta oczywiście nie jest płytą o charakterze przełomowym w muzyce, ponieważ te wszystkie motywy już były, ale pokazuje wiele twórczych umiejętności polskiego zespołu Warm Trio, i dużej intuicji muzycznej. Bez lęku można sięgnąć po ich płytę szczególnie polecam ją fanom muzyki jazz rockowej i progresywnej z „wysokim wskaźnikiem energii”.

Peppe Di Spirito

(tłum. E. Srzednicka)